Zapracowana mama a telefon i gry komputerowe

3 min czytania

O negatywnym wpływie telefonów, tabletów, konsoli do gier pojawiło się już bardzo dużo treści. Większość z nich mówi, że mają zły wpływ na rozwój dzieci, działają na psychikę, zachowania społeczne i ogólnie powinno się ich unikać.

Inni natomiast twierdzą, że wszystko jest dla ludzi i że w XXI trudno wyeliminować nowe technologie z życia. Dzieci powinny mieć do nich dostęp, ponieważ nie poradzą sobie w dorosłym życiu, a zawody związane z IT są przyszłościowe. Jednak są jeszcze rodzice, którzy walczą o zachowanie równowagi i zdrowy rozsądek.

Moje dziecko ogląda filmy na Youtubie, nagrania z tiktoka  i marzy żeby zostać youtuberem i nagrywać filmy o grach komputerowych. Czy to coś złego? Czy postępuję niewłaściwie pozwalając mu na to?  Nie wiem. Staram się obserwować jego zachowania uważnie, tłumaczyć mu niebezpieczeństwa związane ze zbyt długim spędzaniem czasu w ten sposób, weryfikować treści jakie aktualnie ogląda i zachowywać balans pomiędzy różnymi formami aktywności. Czy mi się to udaje? Nie zawsze.

Zdarza się, że mój syn ogląda filmy, w których pojawiają się przekleństwa, bo tego nie zauważę, a następnie wprowadza je do użytku codziennego. Czasem spędza większą część popołudnia oglądając bajki, filmy lub grając, ponieważ nie mam siły i chęci, aby zaproponować mu inny rodzaj aktywności. Mam inne obowiązki lub po prostu mi się nie chce.  Używa słów zaczerpniętych z gier, których nie rozumiem i muszę wpisać w wyszukiwarkę, aby dowiedzieć się o co mu chodzi.  Płacze lub krzyczy, gdy proszę o wyłączenie danego urządzenia.

Widzę również jak nagrywa telefonem swoje zabawy z bratem i pięknie opowiada o tym, co robią.  Rysuje na papierze postaci z gier i bajek, z uwzględnieniem wszelkich szczegółów. A z klocków lego tworzy konstrukcje zainspirowane tym, co właśnie obejrzał.  Gdy chce coś kupić – ostatnio na topie jest Nintendo Switch – sprawdza jak to działa oglądając filmy na Youtubie, bo nie umie jeszcze czytać.  Nie prosi nas jednak o pomoc w tym zakresie, ponieważ korzysta z głosowego asystenta. Skrupulatnie oszczędza, a nawet potrafi  pytać, czy może zarobić pieniądze, by powiększyć ilość zielonych papierków w swojej skarbonce. Prosi o pościel lub ubrania zawierające rysunki z jego ulubionych gier.

Jednocześnie potrafi bawić się zarówno zabawkami jak i z kolegami, czy bratem. Pomaga w wykonywaniu obowiązków domowych i zaaferowany zabawą na podwórku przez kilka dni nawet nie jest zainteresowany włączeniem konsoli czy telefonu.

Ja natomiast potrafię mu dać telefon, aby spokojnie posiedział, gdy mam do załatwienia jakąś sprawę zawodową. Lub gdy w obecności gości, poziom jego energii i sposób zachowania nie pozwala na swobodną rozmowę, a wizyta konkretnie tych osób nie należy do częstych. W restauracjach i poczekalniach staram się nie stosować tego typu umilaczy czasu, ponieważ wolę, żeby swobodnie poznawał nową przestrzeń. Nie zawsze jest to jednak mile widziane. Zauważyłam, że kelnerzy wolą siedzące przy stoliku dziecko z telefonem w ręku niż to, które plącze się im po sali. Za każdym razem gdy mój syn spędza czas wchodząc pod stolik, czy zaglądając za bar jest mi niezmiernie głupio. Jednak równie mocno smutno mi jest gdy widzę czteroosobową rodzinę, która czekając na swój posiłek, bardziej zaoferowana jest korzystaniem z Internetu niż budowaniem relacji.

Co jednak mogę zrobić? W dużej mierze przykład zachowania idzie od rodziców. Sami też korzystamy z telefonów, skrolujemy tablicę bez celu, czy podglądamy życie innych na portalach społecznościowych. Wracając po pracy do domu, nie odcinamy się od Internetu i nie odkładamy telefonów na stałe. Telefon i Internet stał się niezbędnym elementem naszego życia, pracy, a w ostatnim czasie nawet edukacji zdalnej.  Jak szukać złotego środka, by nie zapomnieć o tym, co rzeczywiście ważne? Jak nauczyć dzieci ze swobodą wykorzystywać nowe technologie, by jednocześnie pamiętały, że to tylko jedna z możliwości funkcjonowania we współczesnym świecie?

Jak Wy sobie z tym radzicie? 
Zapracowana Mama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Obserwuj nas

Kontakt

kontakt@mamawracadopracy.eu
tel. 783-032-114

Wsparcie udzielone przez Fundację Fundusz Współpracy w ramach projektu „Ścieżki współpracy – wsparcie dla podmiotów wdrażających współpracę ponadnarodową” współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój.

© 2020 • by Softathlon